plende

Relacja ze szkoły letniej VoCE Peace Summer School w Peronne


Szkoły letnie VoCE Summer Peace Schools, które rozpoczęły się w 2014 roku, gromadzą młodych ludzi z Francji, Rumunii, Niemiec, Polski oraz Bośni i Hercegowiny. Ich celem jest umożliwienie zbliżenia, spotkania i wzajemnego poznania się młodych Europejczyków.

Dlaczego powstał ten projekt? Uczestnicy zaangażowani w szkoły letnie VoCE Summer Peace School od 2014 roku dzielą się wśród swoich rówieśników świadomością wpływu I Wojny Światowej na europejskie społeczeństwo, na każdą rodzinę we wszystkich krajach Europy. Europejczycy dzielą smutek i terror, które wpłynęły na dwa kolejne pokolenia. Oprócz cnoty patriotycznej odwagi, upamiętnia wymaga wspólna historia cierpienia, jak i siła, która po dwóch apokalipsach, zdecydowała o dołączeniu Europejczyków do sił zbrojnych. Młodzi ludzi muszą stać się świadomi tego podwójnego dziedzictwa cierpienia i siły, ponieważ tylko w ten sposób można budować społeczną i kulturalną wspólnotę na naszym kontynencie, która obecnie po raz kolejny, wydaje się być przez wielu kwestionowana.

Biorąc udział we wspólnych sesjach w Sarajewie, Lyonie, Berlinie, Lublinie, od czerwca 2014 do maja 2016, uczestnicy zdecydowali się na kontynuację projektu. Wzięli na siebie odpowiedzialność wprowadzenia nowych stowarzyszeń do projektu.

Stowarzyszenie Inicjatyw Niemożliwych „Motyka” dołączyło jako jeden z 5 partnerów do projektu „VoCE 2014-2018: Voix et chemins d’Europe”. W tym roku szkoła letnia Voce Summer Peace School odbyła się w małej miejscowości Péronne w północnej Francji w dniach 20-27 maja. 5 uczestników z Polski, wraz z młodymi ludźmi z pozostałych 4 krajów, pracowało z poezją i teatrem, w miejscach o dużym znaczeniu i naznaczonych smutkiem i tragedią. W Péronne znajduje się jedno z najważniejszych muzeów poświęconych I WŚ – Historial de la Grande Guerre. To tam odbyła się część zajęć. Uczestnicy mieli również możliwość zwiedzenia ekspozycji, dotknięcia rzeczywistych pamiątek z I WŚ, w tym osobistych przedmiotów żołnierzy. Pracownicy Historial zabrali nas również w miejsca pamięci licznie otaczające Péronne. Podążając „Drogą pamięci” (Le Circuit du Souvenir) zobaczyć mogliśmy miejsca takie jak Kaplica Pamięci w Rancourt (La Chapelle du Souvenir Français à Rancourt), Pomnik w Longueval poświęcony żołnierzom południowoafrykańskim, czy Pomnik i muzeum w Thiepval poświęcony zaginionym żołnierzom francuskim i brytyjskim. Pejzaż usłany był pozostałościami po licznych walkach toczących się na zachodnim froncie I WŚ. Silnych emocji dostarczyły takie miejsca jak olbrzymi krater po minie w La Boisselle, czy okopy wojenne w Beaumont-Hamel (Le Mémorial terre-neuvien à Beaumont-Hamel). Oprócz wizyt miejsc pamięci projekt poświęcony był pracy artystycznej z wierszami dotyczącymi wojny, takich poetów jak Beaudelaire, Matthias Claudius, czy Ernst Jandl. Dużo czasu poświęciła nam również aktora Astrid Rashed, z którą w trakcie warsztatów teatralnych przygotowaliśmy krótkie przedstawienie, mieszaninę poezji, tańca, dźwięków i muzyki, które pokazaliśmy pracownikom muzeum, jak i gościom je wizytujących. Nie obyło się bez wzruszeń. Jednak udział w projekcie nie był poświęcony wyłącznie pracy. W czasie wolnym dużo dyskutowaliśmy na temat naszych krajów, polityki, graliśmy, tańczyliśmy, jak i po prostu cieszyliśmy się swoją obecnością.

Udział w projekcie umożliwił nam zdobycie i pogłębienie wiedzy w zakresie historii pięciu krajów biorących udział w projekcie oraz ich społeczeństwa w czasie I WŚ, opisu i odbioru wojny w literaturze wojennej, czy obecnych i przyszłych stosunków między różnymi częściami Europy wynikającymi z naszej wspólnej historii. Dużo dowiedzieliśmy się również o wojnie domowej w Bośni i Hercegowinie, która toczyła się w latach 1992-1995. Zdobyliśmy i pogłębiliśmy również umiejętności w zakresie wyrażania własnych myśli i emocji w różny sposób, dyskusji w grupie, czy posługiwania się językami obcymi.

Najważniejsze jest dla nas jednak to, że Péronne to nie koniec naszej przygody z projektem. Już w sierpniu czeka nas kolejna letnia szkoła, tym razem w Viscri w Rumunii, której już teraz nie możemy się doczekać.

 

fb twitter

Sponsorzy